Wszystkie aktualności
Umowa o współpracy z Uniwersytetem Śląskim
Wyhodowanie nowej odmiany pszenicy zajmuje w Polsce około dziesięciu lat. Pszenicę ozimą sieje się jesienią, zbiera w lipcu - na jedno pokolenie roślin hodowca ma jedną próbę w roku. Przez dekadę takich prób klimat, choroby i wymagania rynku potrafią zmienić się szybciej, niż nowa odmiana zdąży trafić na pole.
Ale może uda się ten czas skrócić? Od tego może zależeć bezpieczeństwo żywnościowe Polski.
20 sierpnia 2026 r. w Stacji Hodowli Roślin Nagradowice – Oddziale Poznańskiej Hodowli Roślin - cztery spółki hodowlane Grupy Kapitałowej KGS S.A. – Poznańska Hodowla Roślin, DANKO Hodowla Roślin, Małopolska Hodowla Roślin oraz Kutnowska Hodowla Buraka Cukrowego – podpisały z Uniwersytetem Śląskim w Katowicach umowę o współpracy dotyczącej wykorzystania Nowych Technik Genomowych w hodowli roślin.
W wydarzeniu uczestniczył Grzegorz Wrona, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych, sprawujący nadzór właścicielski nad KGS S.A. oraz przedstawiciele Zarządu Krajowej Grupy Spożywczej S.A. – Prezes Zarządu Leszek Świętochowski oraz Członek Zarządu Agnieszka Galewska, a także Hieronim Marszałek – Prezes Zarządu Poznańskiej Hodowli Roślin Sp. z o.o., Sławomir Stelmasiak – Prezes Zarządu Danko Hodowla Roślin Sp. z o.o. Bogusław Kamiński Prezes Zarządu Małopolskiej Hodowli Roślin.
Liderem projektu została Poznańska Hodowla Roślin, a prace naukowe po stronie Uniwersytetu Śląskiego poprowadzi dr hab. Marek Marzec, prof. UŚ, dyrektor Centrum Badawczego Nowych Technik Genomowych.
Klasyczna hodowla polega na krzyżowaniu odmian i czekaniu, aż w kolejnych pokoleniach pojawi się pożądana cecha - odporność na suszę, na chorobę, lepsza jakość ziarna. To działa, tylko trwa latami. NGT pozwalają wprowadzić w roślinie zmianę, która mogłaby powstać także naturalnie albo w wyniku krzyżowania - ale celowo i od razu. Dla hodowcy różnica jest prosta: zamiast czekać, aż natura wylosuje właściwą kombinację, można ją wskazać.
Mało osób zdaje sobie sprawę, jak ważną rolę w każdym społeczeństwie, kraju pełnią nasiona. Odmiana, którą polski rolnik sieje na swoim polu, z reguły gdzieś powstała. I ktoś ma do niej prawa. Dziś globalny rynek hodowli jest skoncentrowany w kilku firmach spoza Polski. Im więcej będzie krajowych odmian, tym bardziej Polska będzie bezpieczna i niezależna żywnościowo.
GK KGS S.A. ma w tym obszarze możliwości, których nie ma nikt inny w kraju: cztery spółki hodowlane, portfel blisko 60 gatunków i około 350 odmian, relacje z 13 tys. plantatorów buraka.
Projekt składa się z czterech części: prace badawcze nad pszenicą ozimą, prace nad burakiem cukrowym, szkolenia i warsztaty dla hodowców z obu spółek oraz doradztwo przy wdrażaniu technologii w programach hodowlanych. Realizacja jest zaplanowana na 36 miesięcy.
Projekt ma charakter pilotażowy, czyli ma odpowiedzieć na pytanie, jak ta technologia będzie działać na polskim materiale hodowlanym, zanim zapadną decyzje o większej skali. Uruchomienie prac planowane jest po zapewnieniu finansowania ze środków Funduszu Badań i Rozwoju GK KGS S.A.
– Państwowe spółki powinny budować przewagi technologiczne Polski, a nie tylko je kupować. Ten projekt łączy potencjał nauki i gospodarki tam, gdzie ma to realne znaczenie: w bezpieczeństwie żywnościowym – mówi Grzegorz Wrona, Wiceminister Aktywów Państwowych
– Pracujemy nad tym od lat w laboratorium. Różnica polega na tym, że teraz pracujemy nad konkretnym materiałem hodowlanym, z ludźmi, którzy wiedzą, co z niego zrobić na polu. Naukowiec może wskazać gen. Dopiero hodowca zamienia to w odmianę – wskazał dr hab. Marek Marzec, prof. UŚ, dyrektor Centrum Badawczego NGT Uniwersytetu Śląskiego
– Krajowa Grupa Spożywcza S.A. chce aktywnie wspierać rozwój nowoczesnej, krajowej hodowli. Współpraca z Uniwersytetem Śląskim pozwoli nam przyspieszać prace nad odmianami odpowiadającymi na potrzeby rolników i wzmacniać bezpieczeństwo żywnościowe Polski – powiedział Leszek Świętochowski, Prezes Zarządu KGS S.A.
Z kolei Agnieszka Galewska, Członek Zarządu KGS S.A., podkreśliła, że projekt jest pierwszym krokiem, a nie jedynie deklaracją. – Chcemy sprawdzić w praktyce, co polskie spółki i polska nauka mogą razem zrobić – i dopiero na tej podstawie budować program krajowy. W kolejnych etapach zakładamy współpracę z Instytutem Hodowli i Aklimatyzacji Roślin oraz innymi partnerami naukowymi.
Pilotaż jest elementem szerszej koncepcji rozwoju krajowych kompetencji w genomice roślin, nad której założeniami pracują Ministerstwo Aktywów Państwowych, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. W kolejnych etapach przewidziana jest współpraca z IHAR-PIB.
Metryka
- Autor Adrian Dębowiak



























Linki